Van Rysel RCR G

Van Rysel RCR G chce namieszać w gravelu. Lekki, szybki i dużo tańszy od rywali.

Dodano:

Czas czytania:

4–6 minut

Van Rysel mocno rozwija ofertę gravelową i prezentuje dwa nowe modele skierowane do zupełnie różnych użytkowników. Van Rysel RCR G ma być lekką i aerodynamiczną maszyną do wyścigów, natomiast EDR G powstał z myślą o długich trasach, wyprawach i jeździe ultradystansowej. Ceny zaczynają się od około 15 100 zł za RCR G oraz około 10 600 zł za EDR G.

Najważniejszą premierą z punktu widzenia sportowej rywalizacji jest RCR G. Model został opracowany przy udziale zawodników Decathlon CMA CGM i czerpie wiele rozwiązań z szosowego RCR R Pro, używanego na najwyższym poziomie zawodowego kolarstwa.

Van Rysel podkreśla, że nie chodziło o przystosowanie roweru wyprawowego do ścigania. Konstruktorzy zaczęli od założeń typowych dla roweru wyścigowego i od początku skupiali się na prędkości, aerodynamice oraz bezpośrednim prowadzeniu.

Van Rysel RCR G korzysta z doświadczeń z szosy

Podczas projektowania ramy wykorzystano analizy CFD oraz testy w tunelu aerodynamicznym. Według producenta nowy Van Rysel RCR G potrzebuje o 8,6 W mniej mocy do pokonania oporu aerodynamicznego niż wcześniejszy gravel GCR.

Duży wpływ na charakter roweru ma geometria. RCR G otrzymał niski przód i stosunkowo długi zasięg, dzięki czemu zawodnik może przyjąć bardziej aerodynamiczną pozycję. W rozmiarze M kąt główki ramy wynosi 72 stopnie, długość tylnego trójkąta to 426 mm, a rozstaw osi 1019 mm.

Van Rysel RCR G
Van Rysel RCR G

Krótki tylny trójkąt i geometria inspirowana rowerami szosowymi mają zapewniać szybką reakcję na zmianę kierunku oraz bezpośrednie prowadzenie. Rower ma być szczególnie skuteczny na szybkich szutrach, drogach gruntowych i trasach, na których liczy się utrzymywanie wysokiej prędkości.

Rama pozwala na montaż opon o szerokości do 50 mm. To wartość odpowiadająca obecnym standardom wyścigowego gravela, choć część nowych konstrukcji konkurencji oferuje już miejsce na jeszcze szersze ogumienie.

Niska masa i karbonowa rama

Van Rysel deklaruje, że niepomalowana rama RCR G w rozmiarze M waży 885 g. Masa widelca wynosi 415 g. Kompletny rower wyposażony w SRAM Red XPLR AXS ma według producenta ważyć 7,7 kg.

Egzemplarz testowy w większym rozmiarze osiągnął masę 8,28 kg. Nadal jest to wynik pozwalający zaliczyć RCR G do lekkich rowerów gravelowych nastawionych na rywalizację.

Van Rysel RCR G
Van Rysel RCR G

Niska masa ma być szczególnie odczuwalna na długich podjazdach i podczas gwałtownych przyspieszeń. Sztywna rama dobrze reaguje na mocniejsze naciskanie na pedały, a niska pozycja zachęca do jazdy z dużą prędkością.

SRAM Red XPLR AXS i karbonowe koła

Najwyższa wersja RCR G otrzymuje kompletną elektroniczną grupę SRAM Red XPLR AXS z miernikiem mocy. Producent zastosował również karbonowe koła oraz jednoczęściowy karbonowy kokpit znany z szosowego RCR R Pro.

Obręcze VR50 mają profil o wysokości 50 mm i szerokość wewnętrzną 22 mm. Są połączone z piastami DT Swiss 370. Deklarowana masa kompletu wynosi 1550 g.

RCR G zachowuje także możliwość korzystania z napędu z dwiema tarczami z przodu. Przy konfiguracji z jedną tarczą maksymalny rozmiar blatu wynosi 50 zębów. W przypadku dwóch tarcz największa zewnętrzna może mieć 52 zęby.

To odróżnia Van Rysela od części najnowszych graveli wyścigowych, które zostały zaprojektowane wyłącznie z myślą o pojedynczej tarczy.

Rama ma trzy miejsca na koszyki na bidon oraz mocowania na górnej rurze, dzięki czemu zawodnik może przewozić dodatkowe wyposażenie podczas dłuższych wyścigów.

Bardzo szybki, ale nastawiony przede wszystkim na równe trasy

Pierwsze testy wskazują, że największą zaletą RCR G jest szybkość na szutrach i drogach o dobrej nawierzchni. Sztywna konstrukcja i agresywna pozycja zapewniają bardzo bezpośrednie reakcje.

Charakter roweru staje się jednak bardziej wymagający na kamienistych odcinkach, korzeniach oraz mocno nierównych drogach. Sztywność ramy i widelca powoduje, że część drgań trafia bezpośrednio do zawodnika.

Wpływ na komfort mają także seryjne opony Continental Terra Comp o szerokości 45 mm. Są szybkie i mają stosunkowo gładki bieżnik, ale na trudniejszym podłożu nie zapewniają tak dużego tłumienia jak szersze konstrukcje.

Pewne zastrzeżenia może budzić również kierownica. Van Rysel wykorzystuje ten sam jednoczęściowy kokpit co w szosowym RCR R Pro. Rozwiązanie sprzyja aerodynamice, jednak dolny chwyt nie jest mocno rozszerzony, jak w wielu kierownicach zaprojektowanych specjalnie do gravela.

Na szybkich i równych trasach taki układ sprawdza się dobrze. Na trudniejszych odcinkach większe rozszerzenie dolnego chwytu mogłoby poprawić kontrolę nad rowerem.

Van Rysel RCR G kosztuje od około 15 tysięcy złotych

Podstawowe wersje RCR G mają kosztować od około 15 100 zł. Najwyższa konfiguracja z SRAM Red XPLR AXS została wyceniona na około 32 700 zł.

To nadal atrakcyjna cena na tle wielu konkurencyjnych rowerów o podobnej specyfikacji. Modele innych producentów wyposażone w SRAM Red XPLR AXS potrafią kosztować wyraźnie więcej.

W cenie najwyższej wersji Van Rysel oferuje elektroniczny napęd, miernik mocy, karbonowe koła oraz zintegrowany karbonowy kokpit.

Van Rysel EDR G dla osób jeżdżących dalej

Drugą nowością jest EDR G. Ten model został zaprojektowany według zupełnie innych założeń. Zamiast maksymalnej aerodynamiki i agresywnej pozycji Van Rysel postawił na stabilność, komfort oraz możliwość przewożenia wyposażenia.

Geometria jest wyższa i spokojniejsza niż w RCR G. Rower ma lepiej sprawdzać się podczas całodniowych tras, wielodniowych wypraw i zawodów ultradystansowych.

Van Rysel EDR G
Van Rysel EDR G

Van Rysel EDR G otrzymał dodatkowe punkty montażowe oraz schowek wewnątrz ramy. Pozwala to przewozić narzędzia, części zapasowe i inne wyposażenie bez konieczności zajmowania miejsca w torbach.

Najwyższa wersja została wyposażona w amortyzowany widelec o skoku 40 mm. Ma on zwiększyć komfort i kontrolę podczas jazdy po bardziej nierównych drogach i technicznych odcinkach.

Van Rysel EDR G
Van Rysel EDR G

Cena Van Rysel EDR G rozpoczyna się od około 10 600 zł.

Dwa różne pomysły na gravel

Nowe modele pokazują, że Van Rysel nie zamierza traktować gravela jako jednej kategorii rowerów. RCR G jest skierowany do osób, dla których najważniejsze są prędkość, niska masa i sportowa pozycja. EDR G ma odpowiadać na potrzeby użytkowników wybierających długie dystanse, wyprawy i trudniejszy teren.

Van Rysel RCR G wyróżnia się przede wszystkim niską masą, aerodynamiczną konstrukcją oraz atrakcyjną ceną w najmocniejszej konfiguracji. Jego ograniczeniem może być stosunkowo twardy charakter na mocno nierównych trasach oraz prześwit na opony do 50 mm, gdy część konkurentów zaczyna już oferować więcej.

Van Rysel EDR G idzie w przeciwnym kierunku. Stawia na większą wszechstronność, dodatkową przestrzeń na bagaż i możliwość zastosowania amortyzowanego widelca.

Van Rysel jednym ruchem wchodzi więc zarówno w segment szybkich graveli wyścigowych, jak i rowerów przeznaczonych do wielogodzinnej jazdy i przygód z dala od asfaltu.