Wraz z premierą testowanych już przeze mnie Shokz OpenDots 2 producent wprowadził na rynek również znacznie bardziej przystępne cenowo słuchawki Shokz OpenDots Air. To model, który już na pierwszy rzut oka ma wiele wspólnego z droższym przedstawicielem serii, ale jednocześnie został skierowany do osób, które nie chcą wydawać na słuchawki aż tak dużej kwoty.
Pojawia się więc oczywiste pytanie. Czy Shokz OpenDots Air rzeczywiście mogą być rozsądną, tańszą alternatywą dla flagowych OpenDots 2, czy niższa cena oznacza zbyt wiele kompromisów? Sprawdziłem, gdzie producent zdecydował się na oszczędności, jak wpłynęły one na komfort użytkowania i jakość dźwięku oraz czy OpenDots Air są modelem wartym swojej ceny. W tej recenzji postaram się odpowiedzieć na wszystkie te pytania.
Konstrukcja i jakość wykonania – czy da się odczuć różnicę?
Różnica w cenie jest naprawdę spora. Shokz OpenDots Air kosztują 599 zł, podczas gdy za OpenDots 2 trzeba zapłacić 849 zł. Mówimy więc o 250 zł różnicy, dlatego kluczowe pytanie brzmi nie tylko, czy tańszy model jest gorszy, ale przede wszystkim, czy zastosowane kompromisy są na tyle istotne, aby uzasadnić dopłatę do droższej wersji.
Na pierwszy rzut oka Shokz OpenDots Air nie sprawiają wrażenia znacznie tańszej wersji OpenDots 2. Producent zachował bardzo podobną formę oraz tę samą koncepcję otwartej konstrukcji typu clip-on, która obejmuje małżowinę uszną zamiast wchodzić bezpośrednio do kanału słuchowego. Pod względem wyglądu oba modele są więc do siebie wyraźnie zbliżone.


Różnice stają się bardziej zauważalne dopiero po wzięciu słuchawek i etui do ręki. Etui OpenDots Air sprawia bardziej plastikowe wrażenie i jest delikatnie gorzej wykonane od tego z OpenDots 2. Nie oznacza to jednak, że prezentuje się tanio czy budzi zastrzeżenia pod względem solidności. Jakość nadal stoi na dobrym poziomie, po prostu przy bezpośrednim porównaniu z droższym modelem łatwo zauważyć, gdzie producent szukał oszczędności.
Podobnie wygląda kwestia materiału pokrywającego słuchawki w miejscach mających kontakt z uchem. W OpenDots Air jest on delikatnie gorszy w dotyku niż w OpenDots 2, ale różnica nie jest duża i nie sprawia, że słuchawki wydają się wyraźnie tańsze. Nadal są przyjemne w kontakcie ze skórą i nie mam tutaj większych zastrzeżeń do jakości zastosowanych materiałów.


Co ciekawe, niższa cena nie oznacza również większej masy. Pojedyncza słuchawka OpenDots Air waży 6,3 grama, podczas gdy OpenDots 2 ważą 6,4 grama. Różnica jest symboliczna, ale pokazuje, że tańszy model nadal pozostaje bardzo lekką konstrukcją.
Jednym z bardziej konkretnych kompromisów jest natomiast odporność na wodę. OpenDots 2 spełniają normę IP57, podczas gdy Shokz OpenDots Air oferują IP55. Nadal powinny więc bez problemu poradzić sobie z potem podczas treningu czy przypadkowym zachlapaniem, jednak droższy model zapewnia pod tym względem lepszą ochronę.


Ostatecznie różnice w konstrukcji i jakości wykonania są zauważalne, ale nie na tyle duże, aby OpenDots Air sprawiały wrażenie produktu z wyraźnie niższej półki. Najbardziej czuć je w wykonaniu etui oraz nieco mniej przyjemnym w dotyku materiale słuchawek. Sama konstrukcja pozostaje jednak bardzo podobna do OpenDots 2, a jakość wykonania nadal stoi na dobrym poziomie.
Jak korzysta się z Shokz OpenDots Air?
Shokz OpenDots Air korzystają z otwartej konstrukcji, dzięki czemu podczas słuchania muzyki kanał słuchowy pozostaje odsłonięty. Za reprodukcję dźwięku odpowiadają klasyczne przetworniki powietrzne. Producent zastosował tutaj technologię Bassphere, która ma zapewnić pełniejsze i bardziej naturalne brzmienie.
Istotnym elementem jest również technologia DirectPitch. Jej zadaniem jest odpowiednie kierowanie dźwięku w stronę kanału słuchowego i ograniczanie jego rozchodzenia się na zewnątrz. Nie eliminuje to całkowicie wycieku dźwięku, co przy takiej konstrukcji byłoby trudne do osiągnięcia, ale pozwala ograniczyć go do rozsądnego poziomu.
W porównaniu z OpenDots 2 widać jednak pewne uproszczenia. Droższy model korzysta z Bassphere 2.0, MirrorPitch oraz Dolby Audio, podczas gdy OpenDots Air pozostają przy podstawowej wersji Bassphere i DirectPitch. Różnice dotyczą więc przede wszystkim technologii odpowiedzialnych za charakter i przestrzenność dźwięku, a nie samego sposobu korzystania ze słuchawek.

Otwarta konstrukcja ma przy tym bardzo konkretną zaletę. Podczas słuchania muzyki nadal dobrze słychać otoczenie, co sprawdza się podczas spaceru, biegania, jazdy rowerem czy pracy. Z drugiej strony w głośniejszych miejscach dźwięki z zewnątrz mogą częściowo zagłuszać muzykę, dlatego Shokz OpenDots Air nie zastąpią klasycznych słuchawek z aktywną redukcją hałasu.
Dużym atutem pozostaje wygoda. Pojedyncza słuchawka jest bardzo lekka, a elastyczna konstrukcja delikatnie obejmuje ucho. Nie ma tutaj również pałąka prowadzonego za uchem, dlatego słuchawki dobrze współpracują z okularami oraz czapką. Jednocześnie mocowanie jest na tyle stabilne, że nie trzeba obawiać się ich zsuwania podczas chodzenia czy treningu.
Ciekawym rozwiązaniem jest także brak stałego podziału na lewą i prawą słuchawkę. Można założyć dowolną z nich na wybrane ucho, a system automatycznie dostosuje kanały. Sterowanie odbywa się poprzez dotknięcia i ściśnięcia obudowy, a część funkcji można dodatkowo skonfigurować z poziomu aplikacji Shokz.


Pod względem samego komfortu oraz sposobu użytkowania OpenDots Air zachowują więc większość zalet droższego modelu. Największe różnice dotyczą zastosowanych technologii audio, natomiast lekka konstrukcja, stabilne mocowanie i możliwość słuchania muzyki bez odcinania się od otoczenia pozostają bardzo podobne.
Jakość dźwięku
Największe różnice pomiędzy OpenDots Air a droższymi OpenDots 2 pojawiają się właśnie w jakości dźwięku. Tańszy model korzysta z technologii Bassphere i DirectPitch, podczas gdy OpenDots 2 otrzymały nowsze Bassphere 2.0, MirrorPitch oraz Dolby Audio. Już sam zestaw zastosowanych rozwiązań pokazuje więc, że to właśnie brzmienie było jednym z obszarów, w których Shokz zdecydował się na oszczędności.
Nie oznacza to jednak, że OpenDots Air grają źle. Jak na całkowicie otwartą konstrukcję oferują przyjemne i dobrze zbalansowane brzmienie, które dobrze sprawdza się przy codziennym słuchaniu muzyki, podcastów czy podczas treningu. Najlepiej wypadają spokojniejsze utwory, w których pierwszoplanową rolę odgrywa wokal i instrumenty, ponieważ otwarta konstrukcja pozwala uzyskać naturalne i lekkie brzmienie.


Największym ograniczeniem jest bas. Shokz OpenDots Air potrafią nadać muzyce odpowiednią energię, ale niskie tony nie schodzą tak głęboko i nie mają takiej siły jak w OpenDots 2. Różnica jest szczególnie zauważalna przy muzyce elektronicznej czy innych gatunkach mocno opartych na basie. Można częściowo skorygować to za pomocą trybu wzmacniającego niskie tony dostępnego w aplikacji, ale nie zmienia on charakteru samej konstrukcji.
OpenDots 2 wypadają pod tym względem wyraźnie lepiej. Dźwięk ma większą głębię, jest pełniejszy i sprawia bardziej przestrzenne wrażenie. Szczególnie dół pasma ma więcej masy oraz lepszą dynamikę, dzięki czemu droższy model brzmi po prostu bardziej efektownie. Nie jest to jednak różnica, która całkowicie deklasuje OpenDots Air. Tańszy model nadal oferuje bardzo dobrą jakość jak na słuchawki open-ear, a dopłata do OpenDots 2 ma większe znaczenie przede wszystkim dla osób zwracających dużą uwagę na jakość brzmienia.
OpenDots Air kontra OpenDots 2. Czy warto dopłacić?
Na początku zastanawiałem się, czy Shokz OpenDots Air mogą być rozsądną, tańszą alternatywą dla OpenDots 2 i czy oszczędności nie zaszły tutaj zbyt daleko. Po testach odpowiedź jest dość prosta. Air zachowują większość najważniejszych zalet droższego modelu, przede wszystkim bardzo dobrą wygodę, lekką konstrukcję, stabilne mocowanie oraz swobodę słuchania muzyki bez odcinania się od otoczenia.


Oszczędności są zauważalne. Etui sprawia bardziej plastikowe wrażenie, zastosowane materiały są delikatnie mniej przyjemne, a jakość dźwięku ustępuje OpenDots 2, szczególnie pod względem basu, głębi i przestrzenności. Droższy model pozostaje więc lepszym wyborem dla osób stawiających brzmienie na pierwszym miejscu.
Przy cenie 599 zł Shokz OpenDots Air wypadają jednak bardzo dobrze. Różnica około 250 zł względem OpenDots 2 jest na tyle duża, że dla wielu użytkowników to właśnie Air będą bardziej opłacalnym wyborem. Nie są równie kompletne jak flagowy model, ale kompromisy zostały dobrane rozsądnie i nie odbierają im największych zalet tej konstrukcji.
Plusy
- Bardzo wysoki komfort noszenia
- Dobry stosunek ceny do możliwości
- Dobra jakość wykonania samych słuchawek
Minusy
- Etui sprawia bardziej plastikowe wrażenie
- Słabszy i płytszy bas niż w OpenDots 2
