Zastanawiałeś się kiedyś nad zakupem roweru elektrycznego, ale przerażała Cię jego waga? Większość dostępnych na rynku modeli przypomina raczej ciężkie motocykle niż zwinne maszyny sportowe. Francuski producent Origine postanowił całkowicie zrewolucjonizować ten segment. Stworzyli elektryczny rower szosowy, który swoją lekkością zawstydza klasyczne rowery, a jego specyfikacja techniczna budzi ogromny podziw.
Origine Newton – Elektryczna szosa z wagą piórkową
Rynek rowerów elektrycznych od dawna borykał się z jednym poważnym problemem. Producenci prześcigali się w montowaniu coraz większych akumulatorów i mocniejszych silników. Efekt końcowy był zawsze taki sam, a mianowicie powstawały bardzo ciężkie rowery. Kolarze szosowi cenią sobie zwinność, dynamikę i lekkość, dlatego takie konstrukcje omijali szerokim łukiem.
Teraz zasady gry ulegają zmianie. Nowy rower Origine Newton w wersji M6 AXS waży zaledwie 9,789 Kg. To wynik, który stawia go na równi z wieloma tradycyjnymi rowerami szosowymi pozbawionymi silnika. Głównym powodem tego sukcesu jest niesamowicie lekka rama z włókna węglowego. W rozmiarze M waży ona zaledwie 980 gramów. Co niezwykle istotne, konstrukcja ta została od podstaw zaprojektowana z myślą o napędzie elektrycznym. Nie jest to po prostu przerobiona rama ze standardowego roweru.
Tak niska waga sprawia, że maszyna po wyłączeniu wspomagania prowadzi się jak najzwyklejsza szosa. To idealne rozwiązanie dla osób pragnących trenować i cieszyć się jazdą, a po pomoc silnika sięgać tylko w sytuacjach kryzysowych.

Co kryje w sobie napęd Mahle X20 w Origine Newton?
Sercem każdego elektryka jest jego silnik. W modelu Origine Newton postawiono na sprawdzony i niezwykle dyskretny system Mahle X20. Cały układ wspomagania waży zaledwie około trzech kilogramów, z czego sama jednostka napędowa to jedyne 1,39 kilograma. Silnik został sprytnie ukryty w tylnej piaście, co pozwala zachować czystą i klasyczną linię roweru szosowego.
System ten oferuje następujące parametry:
- Maksymalny moment obrotowy wynosi 65 Nm
- Moc silnika to 275 watów
- Dostępne akumulatory mają pojemność 236 Wh lub 350 Wh
- Istnieje opcja dołożenia dodatkowej baterii o pojemności 171 Wh
Dzięki takim rozwiązaniom zasięg podstawowy wynosi do 100 kilometrów. Jeśli zdecydujesz się na dodatkową baterię w formie bidonu, możesz przejechać ze wspomaganiem nawet do 160 kilometrów. To wartości w zupełności wystarczające na weekendowe jazdy. Co ważne, system Mahle wykorzystuje czujniki momentu obrotowego i kadencji, aby dostarczać moc w sposób niezwykle płynny. Po przekroczeniu prędkości 25 kilometrów na godzinę wspomaganie odcina się delikatnie.

Sprawdź przepisy dotyczące rowerów elektrycznych!
Czy to koniec ciężkich rowerów elektrycznych?
Origine Newton nie jest pierwszą próbą stworzenia lekkiej szosy ze wspomaganiem. Konkurencja również nie śpi. Warto przypomnieć o modelu Canyon Endurace ONfly SUB 10, którego waga wynosi 9,86 kilograma. Oznacza to, że rywalizacja między gigantami branży toczy się już o pojedyncze gramy.
Kategoria lekkich elektryków przestaje być tylko technologiczną ciekawostką. Staje się pełnoprawnym i prężnie rozwijającym się segmentem rynku kolarskiego. Tego typu sprzęt nie ma na celu wyręczenia kolarza w pedałowaniu. Jego zadaniem jest dyskretna pomoc podczas silnego wiatru czołowego, na stromych alpejskich podjazdach lub w momentach ogromnego zmęczenia organizmu. Właśnie takie podejście do tematu przyciąga do sklepów miłośników tradycyjnego kolarstwa.
Dzięki rozbudowanym konfiguratorom dostępnym na stronach producentów możesz spersonalizować niemal każdy element takiego roweru. Wybór koloru ramy, grupy osprzętu czy modelu kół pozwala stworzyć maszynę idealnie dopasowaną do Twoich osobistych preferencji treningowych.
Ile kosztuje Origine Newton?
Technologia najwyższych lotów i redukcja wagi do minimum mają swoją cenę. Kwoty, jakie trzeba zapłacić za nową szosę Origine, potrafią przyprawić o zawrót głowy. Podstawowy model M1 to wydatek rzędu 4455 euro (19 024,05 Złoty), co przekłada się na rower o wadze nieco ponad 11,5 kilograma.
Jeśli jednak marzysz o flagowej konfiguracji schodzącej poniżej 10 kilogramów, musisz przygotować się na znacznie większy wydatek. Model M6 AXS kosztuje aż 9250 euro (39 500,00 Złoty).
To sprzęt skierowany do bardzo świadomych użytkowników. Kupując ten rower, płacisz nie tylko za fenomenalne osiągi i wysokiej klasy osprzęt. Inwestujesz w ideę, która mówi, że wspomaganie elektryczne powinno być niewidzialne, a przyjemność z samodzielnego pedałowania musi zawsze stać na pierwszym miejscu.
Origine Newton to technologia przyszłości?
Nowa propozycja z Francji to bez wątpienia imponujący pokaz inżynieryjnych możliwości. Stworzenie maszyny z silnikiem, która waży mniej niż wiele standardowych rowerów, zasługuje na najwyższe uznanie. To dowód na to, że technologia idzie w stronę pełnej integracji i minimalizmu.
Choć zaporowa cena odstraszy wielu potencjalnych kupców, model ten wyznacza jasny kierunek rozwoju dla całej branży rowerowej. Pokazuje, że przyszłość kolarstwa ze wspomaganiem to powrót do korzeni, gdzie człowiek i jego mięśnie nadal grają pierwsze skrzypce. Pozostaje nam tylko trzymać kciuki, aby z biegiem lat tego typu rozwiązania stawały się coraz bardziej przystępne cenowo dla przeciętnego fana dwóch kółek.rą z rynku klasyczne rowery napędzane wyłącznie siłą mięśni? A może miałeś już wyjątkową okazję osobiście przetestować podobną innowacyjną maszynę podczas jazd testowych? Podziel się swoimi ciekawymi doświadczeniami i dołącz do naszej aktywnej społeczności na portalu TechwFormie.pl.
Źródło: Origine Cycles
