Garmin Varia RearVue 820

Długa przerwa, wielkie nadzieje – Recenzja Garmin Varia RearVue 820

Dodano:

Czas czytania:

7–10 minut

Garmin przez długie lata nie rozpieszczał nowościami w segmencie radarów rowerowych. Od premiery poprzedniego modelu minęło już około 6 lat, więc oczekiwania wobec następcy były naprawdę duże. Garmin Varia RearVue 820 na papierze obiecuje bardzo dużo. Większy zasięg, bardziej zaawansowaną analizę pojazdów i funkcje, które mają wynieść bezpieczeństwo na zupełnie nowy poziom.

Tylko czy po tak długiej przerwie faktycznie dostajemy przełom, na który warto było czekać? I co ważniejsze, jak te wszystkie zapowiedzi wypadają w realnym użytkowaniu, a nie tylko w specyfikacji? To właśnie postanowiłem sprawdzić.

Co nowego w Garmin Varia RearVue 820?

Garmin Varia RearVue 820 zdecydowanie nie jest odgrzewanym kotletem. Porównując ją z Varia RTL515 widać sporo naprawdę istotnych zmian. Co ważne, nie jest to progres widoczny wyłącznie na tle poprzednika. Nawet zestawiając nową Varię z konkurencyjnymi rozwiązaniami, trudno nie odnieść wrażenia, że Garmin ponownie wyznacza kierunek rozwoju w tej kategorii.

Sam radar został wyraźnie ulepszony. Zasięg wykrywania wzrósł do 175 metrów, podczas gdy wcześniej było to około 140 metrów. Do tego dochodzi szerszy kąt działania, co przekłada się na lepsze wykrywanie pojazdów poruszających się nie tylko bezpośrednio za nami, ale też lekko z boku.

Garmin Varia RearVue 820 1
Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820

Największą zmianą jest jednak sposób analizy wykrytych obiektów. Varia RearVue 820 potrafi określić wielkość pojazdu, rozróżniając na przykład samochód osobowy, większy pojazd czy coś mniejszego. Radar analizuje też ruch boczny i tor jazdy, dzięki czemu może pokazać, czy pojazd zaczyna manewr wyprzedzania oraz jak szybko się zbliża.

Nowością jest również śledzenie obiektów poruszających się z tą samą prędkością. W starszych modelach taki pojazd potrafił zniknąć z radaru, co bywało mylące. Tutaj sytuacja jest stabilna i czytelna, bo radar cały czas „widzi” taki obiekt i nie gubi go w trakcie jazdy.

Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820

Poprawiono także światło. Maksymalna moc sięga około 100 lumenów, a widoczność według producenta dochodzi nawet do 2 kilometrów. Pojawiła się również funkcja światła stop, która reaguje na hamowanie i zmienia sposób świecenia, dzięki czemu jesteśmy lepiej widoczni dla kierowców.

Nie można pominąć baterii. W trybie dziennym migającym urządzenie działa do 24 godzin, a w trybie samego radaru nawet do 30 godzin.

Nowa, ale czy ładniejsza?

Garmin Varia RearVue 820 nieco urósł. Wynika to przede wszystkim z zastosowania większej baterii, ale niestety odbyło się to kosztem smukłości konstrukcji. Urządzenie jest bardziej masywne i mniej subtelne niż poprzedni model.

Moim zdaniem ucierpiała również jakość wykonania. W modelu Varia RTL515 zastosowany plastik był przyjemniejszy w dotyku, a dodatkowe gumowe elementy poprawiały odbiór całości. W Varia RearVue 820 trudno jednoznacznie ocenić, czy użyto gorszych materiałów, ale wizualnie sprawiają one wrażenie tańszych i mniej dopracowanych. Urządzenie nie jest już tak eleganckie i „czyste” w formie, raczej przypomina bardziej masywny, użytkowy sprzęt.

Garmin Varia RearVue 820 vs RTL515
Garmin Varia RearVue 820 vs RTL515
Garmin Varia RearVue 820 vs RTL515
Garmin Varia RearVue 820 vs RTL515

Z drugiej strony trudno uznać to za kluczową wadę. To nie jest urządzenie, które ma dobrze wyglądać, tylko skutecznie działać i poprawiać bezpieczeństwo. Pod tym względem wygląd schodzi na dalszy plan.

Na duży plus zasługuje natomiast możliwość wymiany baterii. To efekt nowych regulacji Unii Europejskiej, a dla nas, użytkowników oznacza realną korzyść. Dzięki temu urządzenie nie jest jednorazowe i ma szansę służyć przez wiele lat, bez konieczności wymiany całego sprzętu w przypadku zużycia akumulatora.

Jest i on: Port USB-C

Doczekaliśmy się wyeliminowania dosyć przestarzałego już standardu Micro-USB i w Garmin Varia RearVue 820 znajdziemy port USB-C. Mała zmiana, ale jak potrzebna.

Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820

Od teraz możesz śledzić kolegę na kole

Varia RearVue 820 wprowadza sporo istotnych zmian w swojej kategorii, o których wspominałem na samym początku.

Na sam start porównanie z modelem Varia RTL515. Szerszy zakres wykrywania jest wyraźnie odczuwalny podczas jazdy, szczególnie w warunkach miejskich, gdzie ruch jest bardziej dynamiczny. Zwiększony zasięg również robi pozytywne wrażenie. Już poprzednia wersja zapewniała wystarczająco dużo czasu na reakcję, a tutaj teoretycznie miało być jeszcze lepiej. Zasięg rzeczywiście jest większy, a nawet mam wrażenie, że często było to więcej niż 175 metrów. Duży wpływ na skuteczność mają ukształtowanie terenu oraz otoczenie, ale tego raczej nie muszę tłumaczyć.

Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820

Śledzenie położenia pojazdu może wydawać się drobną zmianą, ale znacząco zwiększa świadomość sytuacyjną. W starszym modelu widoczna była jedynie odległość w formie kropki lub kropek. Teraz można zobaczyć, czy pojazd lub inny rowerzysta zaczyna nas wyprzedzać i z której strony to robi. Bardzo dobrze widać moment, w którym samochód zaczyna wykonywać manewr wyprzedzania i zmienia tor jazdy.

Funkcja rozpoznawania wielkości pojazdów również działa poprawnie, choć radar potrzebuje krótkiej chwili na analizę. Po jej zakończeniu wskazania są zazwyczaj trafne. Urządzenie nie myliło innych rowerzystów z samochodami ani odwrotnie.

Największą zaletą Varia RearVue 820 jest jednak wykrywanie obiektów poruszających się z tą samą prędkością. W poprzednich modelach takie pojazdy znikały z radaru, co utrudniało ocenę sytuacji. Problem pojawiał się również podczas jazdy w grupie, kiedy jadący za nami rowerzysta raz był widoczny, a raz znikał. Nowa wersja eliminuje tę niedogodność, ponieważ stale monitoruje takie obiekty i utrzymuje je na ekranie licznika.

Dlaczego jest to tak przydatne? Przede wszystkim podczas „jazdy na kole” można bez odwracania się kontrolować, czy osoba jadąca za nami utrzymuje tempo. Ułatwia to płynną współpracę i pozwala lepiej dostosować prędkość do sytuacji. Również bardzo często byłem w sytuacji, że samochód jadący za mną nie mógł mnie wyprzedzić, więc toczył się z moją prędkością. W takim momencie w przypadku radaru RTL515 znikał i wprowadzał dezorientację. Teraz ten problem został rozwiązany.

Nowy uchwyt, stary problem

Moim zdaniem, i nie tylko moim, jedną z większych bolączek modelu Varia RTL515 był uchwyt mocowany na gumki. Od początku nie miałem do niego zaufania. Obawiałem się nie tylko zgubienia lampki, lecz także jego stabilność podczas jazdy na nierównościach pozostawiała dużo do życzenia. Dlatego dość szybko zdecydowałem się na zakup uchwytu montowanego na stałe do sztycy, który znalazłem na jednym z chińskich portali.

Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820

W modelu Varia RearVue 820 gumowy uchwyt został całkowicie przeprojektowany, jednak problem nie zniknął. Owszem, takie rozwiązanie jest lekkie i umożliwia szybki montaż oraz demontaż urządzenia, ale nadal brakuje mi do niego pełnego zaufania. Garmin co prawda dodaje dodatkowe zabezpieczenie w postaci linki, dzięki której można przymocować urządzenie do siodełka, jednak w mojej opinii najlepszym rozwiązaniem pozostaje zakup solidniejszego uchwytu montowanego na stałe.

Garmin Varia RearVue 820 uchwyt
Garmin Varia RearVue 820 Uchwyt
Garmin Varia RearVue 820 uchwyt
Garmin Varia RearVue 820 Uchwyt

Bateria robi ogromne wrażenie

Okres testowania Varia RearVue 820 zbiegł się u mnie z udziałem w ultramaratonie rowerowym Wataha Ultra Race. Była to doskonała okazja, aby sprawdzić czas pracy baterii.

Garmin deklaruje następujące czasy działania:

  • 10 godzin w trybie światła stałego
  • 15 godzin w trybie peletonu
  • 10 godzin w trybie migającym nocnym
  • 24 godziny w trybie migającym dziennym
  • 30 godzin w trybie samego radaru

Na co dzień korzystam głównie z trybu migającego, więc teoretycznie miałem do dyspozycji do 24 godzin pracy z aktywnym radarem. Po 9 godzinach jazdy i dość intensywnym korzystaniu z urządzenia, poziom baterii nie spadł nawet poniżej połowy.

Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820

Muszę przyznać, że wynik zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, zwłaszcza że deklaracje producentów często okazują się zbyt optymistyczne. W porównaniu z modelem Varia RTL515 czas pracy wyraźnie się wydłużył.

Jest i aplikacja

Aplikacja do obsługi Garmin Varia RearVue 820 nie jest niezbędna, ale oferuje kilka przydatnych funkcji. Przede wszystkim pozwala korzystać z urządzenia w sytuacji, gdy nie mamy kompatybilnego licznika rowerowego, co dla wielu osób może być dużym ułatwieniem.

Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820 Aplikacja
Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820 Aplikacja

Przechodząc do ustawień, aplikacja Varia daje całkiem spore możliwości konfiguracji. Możemy zmienić orientację urządzenia, dostosować sposób działania światła podczas hamowania, a także tworzyć własne tryby świecenia lampki.

Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820 Aplikacja
Garmin Varia RearVue 820
Garmin Varia RearVue 820 Aplikacja

Dodatkowo aplikacja pozwala na szybkie sprawdzenie stanu baterii oraz aktualizację oprogramowania urządzenia, ale bardzo ułatwiają codzienne korzystanie i pozwalają mieć pewność, że sprzęt działa tak, jak powinien.

Czy mając poprzedni model kupie Garmin Varia RearVue 820?

To jest trochę niewygodne pytanie, bo odpowiedź brzmi jednocześnie tak i nie.

Z jednej strony Varia RearVue 820 to naprawdę duży krok do przodu. Nowy radar działa świetnie, wykrywa pojazdy wcześniej i daje dużo więcej informacji.
Śledzenie toru jazdy, rozpoznawanie wielkości pojazdów czy w końcu wykrywanie obiektów jadących z tą samą prędkością dają jeszcze większe poczcie bezpieczeństwa na drodze.

Pod względem technologicznym to zdecydowanie najlepsza Varia do tej pory i prawdopodobnie najlepszy radar na rynku.

Z drugiej strony jest cena. I to jest dla mnie kluczowy problem.
Nowy model kosztuje około 1300 zł, czyli wyraźnie więcej niż poprzednia Varia.

Jeśli masz już Varia RTL515, to nadal jest to bardzo dobry sprzęt, który spełnia swoją funkcję. Nowy model daje więcej, ale nie jest to zmiana absolutnie konieczna.

Dlatego na dziś raczej bym się nie zdecydował. Po prostu uważam, że cena jest za wysoka w stosunku do tego, co już mam.

Natomiast jeśli tylko pojawią się promocje i cena spadnie do bardziej rozsądnego poziomu, to zdecydowanie będę rozważał zakup. Bo mimo wszystko to jest ulepszenie, który realnie czuć podczas jazdy, a nie tylko na papierze.

  • Wykrywanie obiektów jadących z tą samą prędkością, brak znikających sygnałów
  • Port USB-C
  • Znacznie lepsza analiza pojazdów, rozpoznawanie wielkości i toru jazdy
  • Wyraźnie lepsza bateria

Minusy

  • Większa i mniej smukła konstrukcja
  • Wysoka cena
  • Gumowy uchwyt nadal nie daje pełnego zaufania