Czekasz na premierę nowych urządzeń od Xiaomi? Choć chińska prezentacja już za nami, europejski debiut wciąż owiany jest tajemnicą. A przynajmniej był do teraz. Najnowsze przecieki zdradzają nie tylko cenę Xiaomi Watch 5, ale też kluczową zmianę w oprogramowaniu, która może całkowicie odmienić sposób korzystania z tego urządzenia. Czy nowy smartwatch z Wear OS i zaawansowanymi czujnikami będzie warty swojej ceny?
Wear OS zamiast HyperOS? Duża zmiana dla Europy
Największym zaskoczeniem w nadchodzącym modelu jest prawdopodobna rezygnacja z autorskiego systemu na rzecz oprogramowania od Google. Podczas gdy w Chinach zegarek działa na HyperOS, europejscy użytkownicy mają otrzymać Wear OS. Co to oznacza w praktyce?
Przede wszystkim zyskamy dostęp do sklepu Google Play, płatności zbliżeniowych Portfelem Google oraz pełnej integracji z mapami i asystentem. To ogromny krok naprzód pod względem funkcjonalności, który stawia Xiaomi Watch 5 w jednej lidze z zegarkami Samsunga czy Google Pixel Watch.

Dwa procesory i solidna bateria
Obawa o czas pracy na baterii to częsty dylemat przy wyborze smartwatcha z systemem Google. Xiaomi zdaje się mieć na to rozwiązanie. Pod maską znajdziemy architekturę opartą na dwóch czipach:
- Snapdragon W5 Gen 1 (4nm) do zadań wymagających dużej mocy obliczeniowej.
- Koprocesor BES2800, który zajmie się tłem i monitorowaniem zdrowia przy minimalnym zużyciu energii.
Taki układ ma zapewnić do 6 dni pracy w trybie inteligentnym, co jest wynikiem imponującym jak na standardy Wear OS. Bateria o pojemności 930 mAh w połączeniu z energooszczędnym ekranem AMOLED (1,54 cala, jasność do 1500 nitów) zapowiada się obiecująco.
Sprawdź jak wypada ekran MicroLED w Garmin Fenix 8 pro
Sterowanie gestami mięśni i eSIM
Czy wyobrażasz sobie sterowanie zegarkiem bez dotykania ekranu? Xiaomi Watch 5 wprowadza innowacyjny czujnik EMG (elektromyografii). Wykrywa on sygnały elektryczne z mięśni nadgarstka, co pozwala na obsługę interfejsu za pomocą gestów, takich jak zaciśnięcie pięści czy pstryknięcie palcami.
Dodatkowo, europejska wersja ma obsługiwać standard eSIM. Oznacza to pełną niezależność od telefonu – będziesz mógł dzwonić i odbierać wiadomości bezpośrednio z nadgarstka, nawet gdy smartfon zostanie w domu. To funkcja szczególnie przydatna dla biegaczy i osób aktywnych.

Ile zapłacimy za Xiaomi Watch 5?
Przejdźmy do konkretów, które mogą ostudzić entuzjazm niektórych fanów marki. Według przecieków z czeskiego rynku, cena zegarka ma wynosić 7990 koron czeskich. W prostym przeliczeniu daje to kwotę w okolicach 1400 złotych.
Dla porównania, poprzednie modele bywały tańsze, jednak biorąc pod uwagę szafirowe szkło, stalową kopertę i obecność Wear OS, Xiaomi celuje w wyższą półkę, konkurując bezpośrednio z Samsungiem Galaxy Watch czy OnePlus Watch 2.
Czy warto czekać na premierę?
Oficjalna prezentacja w Europie spodziewana jest w okolicach targów MWC w Barcelonie (przełom lutego i marca). Jeśli szukasz eleganckiego zegarka z płatnościami zbliżeniowymi i nie chcesz ładować go codziennie, Xiaomi Watch 5 może być strzałem w dziesiątkę. Pozostaje pytanie: czy innowacyjny czujnik EMG i bateria wystarczą, by uzasadnić wyższą cenę? O tym przekonamy się już wkrótce.
Źródło: svetandroida.cz, Xiaomi
