Suunto Race 3S

Suunto Race 3S ma trenera AI, ale ile za niego zapłacisz po trzech miesiącach?

Dodano:

Czas czytania:

2–4 minut

Suunto zaprezentowało zegarek Suunto Race 3S, następcę modelu Race S. To kompaktowy, 46-milimetrowy zegarek dla biegaczy trailowych i osób trenujących w terenie, który waży 56 gramów z paskiem, a w Polsce kosztuje 2199 złotych. Producent dołożył jaśniejszy ekran AMOLED, szafirowe szkło, dłuższy czas pracy GPS oraz nowego asystenta opartego na sztucznej inteligencji. Zegarek jest już w sprzedaży.

Suunto Race 3S. Co się zmieniło względem Race S

Koperta zachowała rozmiar 46 mm i masę 56 gramów z silikonowym paskiem, a bez paska zegarek waży 38 gramów. Zmienił się jednak materiał i wnętrze. Race 3S dostał tytanowy pierścień, szafirowe szkło oraz nowy procesor Apollo 510, który ma przyspieszyć obsługę map i menu. Według sprzedawców zegarek korzysta też z akumulatora krzemowo węglowego, czyli technologii pozwalającej zmieścić więcej energii w małej obudowie.

Suunto Race 3S
Suunto Race 3S 2

Największą zmianę widać na ekranie. Panel LTPS Hybrid AMOLED ma przekątną 1,32 cala, rozdzielczość 466 × 466 pikseli i jasność do 2000 nitów. To ponad trzy razy więcej niż w Race S, więc odczyt danych podczas biegu w pełnym słońcu powinien być wyraźnie łatwiejszy. Warto jednak zauważyć, że przy kopercie 46 mm ekran jest raczej niewielki, co oznacza dość szerokie ramki. Podobną przekątną ma Amazfit Cheetah 2 Pro, który opisywałem w recenzji.

ParametrSuunto Race SSuunto Race 3S
Jasność ekranuOkoło 600 nitówDo 2000 nitów
SzkłoGorilla GlassSzafirowe
Pamięć na mapy i dane32 GB64 GB
Asystent AIBrakSuunto AI Coach

Bateria i GPS

Suunto deklaruje do 38 godzin pracy w trybie dwupasmowego GPS, czyli około 40 procent dłużej niż w poprzedniku. Przy stale włączonym ekranie czas spada do 32 godzin, a w codziennym trybie smartwatcha zegarek ma wytrzymać do 12 dni. Producent podkreśla, że taki zapas wystarcza na większość ultramaratonów do około 100 kilometrów. Race 3S obsługuje pięć systemów satelitarnych: GPS, GLONASS, Galileo, BeiDou i QZSS.

Mapy offline i funkcje terenowe

Zegarek oferuje darmowe mapy offline całego świata, bez dodatkowej subskrypcji. Nowością są linie wysokościowe oraz nazwy miejsc, które ułatwiają nawigację na górskich szlakach. Dochodzi do tego funkcja Climb Guidance, informująca o nadchodzących podejściach i zbiegach, dzięki czemu łatwiej rozłożyć siły na wymagającej trasie. W pamięci 64 GB zmieszczą się mapy, trasy, dane treningowe i muzyka, a zegarek obsługuje ponad 100 trybów sportowych, w tym bieganie, kolarstwo, pływanie, trening siłowy i triathlon.

Suunto AI Coach

Największą nowością jest Suunto AI Coach, który działa w aplikacji mobilnej, a nie bezpośrednio na zegarku. Asystent analizuje dane z treningów, odpowiada na pytania o plan, przygotowuje ćwiczenia i trasy, które można przesłać na zegarek. Kupujący Race 3S dostają trzy miesiące dostępu bez opłat, pod warunkiem że sparują zegarek z aplikacją i aktywują usługę do 31 grudnia 2026 roku. Po tym czasie funkcja prawdopodobnie będzie płatna, a Suunto nie podało jeszcze jej ceny, więc przed zakupem warto o tym pamiętać.

Suunto Race 3S
Suunto Race 3S

Cena i dostępność Suunto Race 3S

Suunto Race 3S kosztuje w Polsce 2199 złotych i jest dostępny w trzech wersjach kolorystycznych: Titanium Black, Titanium Orchid i Titanium Feather. Zegarek kupisz na stronie producenta oraz u autoryzowanych partnerów. W części sklepów pojawia się niższa kwota, więc warto porównać oferty.

Za tę cenę Suunto konkuruje z droższymi modelami z segmentu sportowego, takimi jak opisywany przeze mnie Garmin Forerunner 970, który jest od niego wyraźnie droższy. Więcej newsów o nowych zegarkach znajdziesz w kategorii Smartwatche.

Podsumowanie

Suunto Race 3S to przede wszystkim poprawka wszystkiego, co w Race S ograniczało biegaczy: ekran jest ponad trzy razy jaśniejszy, szkło szafirowe, pamięć dwukrotnie większa, a GPS wytrzymuje dłużej. Największą ciekawostką jest AI Coach, ale jego przyszła cena pozostaje niewiadomą. Dla osób, które szukają lekkiego zegarka na szlaki i nie potrzebują największego ekranu, to jedna z ciekawszych premier jesieni.