Plotki o nowej „kostce” od Casio krążyły po sieci już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz mamy konkretne dowody. Wyciekły pierwsze zdjęcia modelu G-SHOCK GBX-H5600, który zapowiada się na jedną z najciekawszych premier tego roku. Czy japoński gigant w końcu stworzył idealny kompromis między klasyczną wytrzymałością a nowoczesną technologią smart? Wszystko na to wskazuje.
Przyjrzyjmy się bliżej temu, co wiemy o nadchodzącym modelu, który ma szansę namieszać na rynku zegarków sportowych.
Połączenie dwóch światów: G-LIDE spotyka G-SQUAD
Z dostępnych informacji wynika, że Casio postanowiło połączyć to, co najlepsze w dwóch popularnych seriach: surfingowej G-LIDE oraz treningowej G-SQUAD. Model GBX-H5600 wizualnie nawiązuje do kultowej „kostki”, przypominając nieco skrzyżowanie modeli GBX-100 i DW-H5600.
Co to oznacza dla użytkownika? Przede wszystkim powrót do korzeni pod względem designu, ale z potężnym wnętrzem. Zegarek ma posiadać czytelny wyświetlacz MIP (Memory In Pixel), który zapewnia doskonałą widoczność nawet w ostrym słońcu. Na pierwszych zdjęciach widoczne są dwie wersje kolorystyczne:
- GBX-H5600-1: Klasyczna czerń, pasująca do wszystkiego.
- GBX-H5600-2: Głęboki błękit, nawiązujący do wodnego charakteru serii.
Oba warianty mają posiadać półprzezroczysty bezel, co dodaje im nowoczesnego, sportowego charakteru.

Więcej niż tylko zegarek do surfingu
Seria G-LIDE słynęła dotychczas głównie z wykresów pływów i faz księżyca. Nowy GBX-H5600 zachowuje te funkcje, co z pewnością ucieszy surferów i żeglarzy, ale idzie o krok dalej. Napis „Heart Rate” na tarczy nie pozostawia złudzeń – to będzie pełnoprawne narzędzie treningowe.
Oto kluczowe funkcje, których możemy się spodziewać:
- Optyczny czujnik tętna: Monitorowanie pracy serca w czasie rzeczywistym.
- Analiza aktywności: Obsługa różnych dyscyplin, takich jak bieganie, pływanie, czy trening siłowy.
- Monitorowanie zdrowia: Licznik kroków, analiza snu, ćwiczenia oddechowe i pomiar spalonych kalorii.
- Wsparcie GPS: Zegarek prawdopodobnie wykorzysta GPS ze sparowanego telefonu do precyzyjnego pomiaru dystansu i tempa.
Energia ze słońca i łączność Bluetooth
Jedną z najważniejszych informacji jest obecność technologii Tough Solar. Dla wielu użytkowników smartwatchy konieczność częstego ładowania jest największą wadą. Dzięki zasilaniu słonecznemu, czas pracy GBX-H5600 powinien być znacznie dłuższy niż u konkurencji, co w przypadku zegarków typu G-SHOCK jest wręcz wymogiem.
Dodatkowo moduł Bluetooth pozwoli na pełną synchronizację ze smartfonem. Oznacza to nie tylko przesyłanie danych treningowych do aplikacji, ale także obsługę powiadomień o połączeniach i wiadomościach bezpośrednio na nadgarstku.

Czy Garmin i Apple mają się czego obawiać?
Casio od lat dominuje w segmencie wytrzymałych zegarków, ale w świecie smartwatchy musiał gonić konkurencję. Model G-SHOCK GBX-H5600 wygląda na próbę wypełnienia luki między „niezniszczalnym zegarkiem” a „inteligentnym asystentem”.
Dla osób, które cenią sobie pancerną konstrukcję G-SHOCK-a, ale brakowało im zaawansowanych funkcji sportowych, ten model może być strzałem w dziesiątkę. Nie znamy jeszcze oficjalnej daty premiery ani ceny, ale biorąc pod uwagę zaawansowanie przecieków, debiut rynkowy to prawdopodobnie kwestia najbliższych miesięcy.
Czy G-SHOCK GBX-H5600 stanie się nowym królem sportowych „kostek”? Czas pokaże, ale zapowiada się naprawdę obiecująco.
Źródło i zdjęcia: Casio Blog
