Smartwatche Amazfit od kilku lat coraz śmielej konkurują z dużo droższymi modelami największych producentów. Marka regularnie rozwija swoje urządzenia, dodając nowe funkcje sportowe, poprawiając jakość wykonania i jednocześnie zachowując rozsądne ceny. Amazfit Balance 2 XT to kolejny model, który ma udowodnić, że dobry smartwatch sportowy nie musi kosztować fortuny.
Na papierze wygląda to naprawdę obiecująco. Mamy duży ekran AMOLED, dwuzakresowy GPS, rozbudowane funkcje sportowe, bardzo długi czas pracy na baterii oraz obsługę płatności zbliżeniowych. Do tego dochodzi ponad 170 trybów sportowych i nowy sensor BioTracker 6.0, który odpowiada za monitorowanie zdrowia oraz aktywności.
Przez ostatnie tygodnie sprawdzałem Amazfit Balance 2 XT zarówno podczas codziennego użytkowania, jak i treningów. Czy ten zegarek to dobry wybór? Czy rzeczywiście oferuje tak dobry stosunek ceny do jakości, jak sugeruje specyfikacja? Czas to sprawdzić.
Pierwsze wrażenia
Amazfit Balance 2 XT to jeden z tych zegarków, które już od pierwszego spojrzenia bardzo przypadły mi do gustu. Okrągła koperta o rozmiarze 47 mm została wykonana z aluminium i połączona z ekranem AMOLED, który niestety nie jest chroniony szkłem szafirowym, a jedynie mineralnym. Mimo tego całość prezentuje się bardzo dobrze i sprawia wrażenie solidnej oraz dopracowanej konstrukcji.


Zastosowanie koronki oraz jednego dodatkowego przycisku okazało się strzałem w dziesiątkę. Nie sądziłem, że będzie to aż tak wygodne rozwiązanie zarówno na co dzień, jak i podczas treningów. Obsługa zegarka jest intuicyjna i komfortowa, szczególnie kiedy korzysta się z niego w ruchu albo podczas aktywności fizycznej. Zdecydowanie chciałbym częściej widywać takie rozwiązanie w różnych sportowych zegarkach.
W porównaniu do wcześniej testowanego Amazfit Active 3 Premium, Balance 2 XT jest odczuwalnie cięższy, ale co najważniejsze, nadal pozostaje praktycznie nieodczuwalny podczas noszenia. To jeden z tych modeli, które mimo większych rozmiarów bardzo dobrze układają się na nadgarstku. Również ze względu na 47 mm kopertę Amazfit Balance 2 XT wygląda znakomicie na większej ręce i sprawia bardziej „konkretne” wrażenie niż mniejsze modele. Dla osób z drobniejszymi nadgarstkami, może być jednak odrobinę za duży.
Czas pracy na baterii
W przypadku Balance 2 XT naprawdę trudno narzekać na czas pracy baterii. Producent deklaruje do 21 dni działania i muszę przyznać, że Amazfit nie mija się tutaj z prawdą. Oczywiście wszystko zależy od sposobu użytkowania, ale nawet przy włączonym trybie Always On Display czy regularnym korzystaniu z GPS, zegarek nadal potrafi działać bardzo długo bez potrzeby ładowania.


Podczas testów ani razu nie miałem wrażenia, że bateria znika w przesadnie szybkim tempie. To zdecydowanie jeden z tych smartwatchy, o których można po prostu zapomnieć pod względem ładowania. Producent deklaruje do 33 godzin pracy z aktywnym śledzeniem GPS, co naprawdę robi bardzo dobre wrażenie.
GPS
Amazfit Balance 2 XT korzysta z dwuzakresowego modułu GPS, co oczywiście jest świetnym rozwiązaniem szczególnie podczas aktywności w trudniejszym terenie lub gęstej zabudowie. Śledzenie aktywności sportowej działa tutaj bardzo dobrze i przez cały okres testów zegarek sprawiał wrażenie wyjątkowo pewnego oraz dokładnego.


Niezależnie od tego, czy biegałem, ćwiczyłem w pomieszczeniu, czy pływałem, Balance 2 XT sprawdzał się bez większych zastrzeżeń. Analizując ślady GPS po zakończonych aktywnościach, nie zauważyłem żadnych większych uchybień, dziwnych skoków ani problemów z dokładnością trasy. Jak na smartwatch w tej półce cenowej, poziom działania GPS naprawdę zasługuje na pochwałę.
Amazfit Balance 2 XT podczas sportu
Pora przejść do tego, w czym Amazfit Balance 2 XT czuje się najlepiej, czyli do sportu. Zegarek został wyposażony w sensor BioTracker 6.0, który odpowiada za monitorowanie najważniejszych parametrów zdrowotnych i sportowych. Obejmuje to między innymi całodobowy pomiar tętna, monitorowanie snu, poziomu stresu oraz natlenienia krwi. Oczywiście dostępne jest także monitorowanie tętna podczas treningów i to właśnie tutaj Balance 2 XT pokazuje swój potencjał.


Jeśli chodzi o codzienne pomiary tętna spoczynkowego oraz monitorowanie snu, jestem bardzo zadowolony z dokładności, jaką oferuje ten model. Wyniki były spójne i wiarygodne, a sam zegarek dobrze radził sobie z wykrywaniem momentów zasypiania czy wybudzeń. Podobnie pozytywne doświadczenia miałem podczas aktywności sportowych, nawet przy wyższej intensywności treningów.
Podczas biegania interwałowego oraz jazdy na rowerze urządzenie bardzo dobrze radziło sobie z pomiarem średniego i maksymalnego tętna. Porównując wyniki z pulsometrem Garmin HRM Dual, różnice były naprawdę niewielkie, co jak na optyczny czujnik w smartwatchu jest bardzo dobrym wynikiem. W Balance 2 XT okazał się sprzętem, któremu można zaufać podczas regularnych treningów.


Amazfit Balance 2 XT obsługuje ponad 170 trybów sportowych, więc zdecydowanie jest w czym wybierać. Znajdziemy tutaj zarówno klasyczne aktywności, jak bieganie, jazda na rowerze czy pływanie, ale również bardziej niszowe dyscypliny. Na pokładzie nie zabrakło także dedykowanego trybu Hyrox.
Funkcje smartwatcha
Oczywiście Amazfit Balance 2 XT nie jest wyłącznie sportową maszyną treningową, ale również bardzo funkcjonalnym smartwatchem do codziennego użytku. Mamy możliwość odbierania połączeń bezpośrednio z poziomu zegarka oraz wygodnego przeglądania powiadomień, które są czytelne i dobrze zorganizowane. Wszystko działa płynnie i nie sprawia wrażenia niedopracowanego.


Na pokładzie znajdziemy także płatności zbliżeniowe, które są po prostu bardzo wygodne. Do tego dochodzi asystent głosowy oraz kilka dodatkowych funkcji ułatwiających korzystanie z zegarka bez konieczności ciągłego sięgania po telefon.


Warto wspomnieć również o aplikacji Zepp, dzięki której możemy pobierać dodatkowe rozszerzenia oraz nowe tarcze zegarka. Nie jest to może tak rozbudowany ekosystem jak w przypadku najdroższych smartwatchy na rynku, ale spokojnie wystarcza, aby dostosować urządzenie pod własne preferencje i codzienne potrzeby.
Idealny stosunek ceny do jakości?
Amazfit Balance 2 XT to smartwatch, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Łączy świetny czas pracy na baterii, dokładny GPS, solidne funkcje sportowe oraz wygodne funkcje smart w urządzeniu, które po prostu dobrze sprawdza się na co dzień. To jeden z tych zegarków, które trudno jednoznacznie sklasyfikować wyłącznie jako sportowe lub typowo lifestyle’owe, ponieważ bardzo dobrze odnajduje się w obu rolach.

Największe wrażenie zrobiła na mnie wygoda użytkowania oraz to, jak dopracowany jest Balance 2 XT w codziennym korzystaniu. Świetna bateria sprawia, że praktycznie można zapomnieć o ładowarce, a dokładne pomiary treningowe powodują, że zegarek spokojnie nadaje się również dla bardziej aktywnych użytkowników. Do tego dochodzi dobra jakość wykonania, wygodna obsługa za pomocą koronki oraz czytelny ekran AMOLED.
Oczywiście nie jest to sprzęt pozbawiony wad. Brak szkła szafirowego może być dla części osób rozczarowaniem. Sama koperta 47 mm również nie będzie idealnym wyborem dla każdego nadgarstka. Mimo tego trudno nie odnieść wrażenia, że Amazfit bardzo dobrze wykorzystał potencjał tego modelu.
Jeśli ktoś szuka smartwatcha, który oferuje bardzo dużo funkcji sportowych, świetny czas pracy na baterii i jednocześnie nie kosztuje tyle co flagowe modele konkurencji, Amazfit Balance 2 XT jest jednym z najciekawszych wyborów w swojej kategorii cenowej. To zdecydowanie jeden z najbardziej kompletnych smartwatchy Amazfit, z jakich miałem okazję korzystać.
Plusy
- Bardzo długi czas pracy na baterii
- Wygodna obsługa za pomocą koronki
- Czytelny i jasny ekran AMOLED
- Świetny stosunek ceny do jakości
Minusy
- Brak szkła szafirowego, przez co łatwo się rysuje
- Ekosystem aplikacji nadal odstaje od droższej konkurencji
