Często zdarza się, że producenci elektroniki wprowadzają kluczowe zmiany „tylnymi drzwiami”, nie chwaląc się nimi na wielkich konferencjach. Czy tak właśnie stało się w przypadku najnowszej aktualizacji dla zegarków Huawei?
Najnowszy soft HarmonyOS 6.0.0.188 dla Huawei Watch GT 6 przyniósł oficjalnie funkcję oceny ryzyka niewydolności serca. Jednak to nie ten dodatek przykuł największą uwagę entuzjastów technologii. Producent po cichu wprowadził rozwiązanie, które może całkowicie zmienić sposób, w jaki komunikujemy się za pomocą zegarka. Czym dokładnie jest nowa funkcja i czy zwiastuje ona nadejście tłumacza w czasie rzeczywistym na nadgarstki użytkowników Huawei?
Co nowego w HarmonyOS i Huawei Watch GT 6?
Oficjalny dziennik zmian skupił się na kwestiach zdrowotnych, ale użytkownicy szybko dostrzegli inną nowość. Huawei Watch GT 6 obsługuje teraz transkrypcję mowy na tekst w wybranych aplikacjach do przesyłania wiadomości.
Jak to działa w praktyce? Przykładem jest aplikacja WeChat w wersji 1.1.0 na zegarku. Użytkownik może mówić bezpośrednio do urządzenia, a oprogramowanie w czasie rzeczywistym zamienia wypowiedziane słowa na tekst widoczny na ekranie. Warto jednak zaznaczyć, że na ten moment funkcjonalność ta jest ograniczona do konkretnych rynków azjatyckich. Mimo to, samo jej wdrożenie jest sygnałem, że Huawei intensywnie pracuje nad przetwarzaniem języka naturalnego bezpośrednio w urządzeniu.

Czy to krok w stronę funkcji tłumacza w Huawei Watch GT 6?
Wprowadzenie transkrypcji rodzi naturalne pytanie: czy Huawei planuje konkurować z Apple Watch w zakresie tłumaczeń na żywo? Technicznie rzecz biorąc, transkrypcja to proces zamiany mowy na tekst w tym samym języku. Jest to jednak fundament niezbędny do stworzenia translatora.
W systemach wieloetapowych to właśnie precyzyjne „wyłapanie” słów użytkownika jest pierwszym i najważniejszym krokiem. Skoro Huawei buduje infrastrukturę pozwalającą na dokładne przetwarzanie mowy na urządzeniu, dodanie drugiej warstwy – czyli tłumaczenia tego tekstu na inny język – staje się technicznie wykonalne. Można więc przypuszczać, że obecna aktualizacja to po prostu położenie podwalin pod bardziej zaawansowane funkcje „smart”.
Strategia Huawei na rynku smartwatchy
Nie jest tajemnicą, że Huawei mocno angażuje się w rynek smartwatchy, przeznaczając na ten cel znaczne zasoby wewnętrzne. Strategia firmy wydaje się być dwutorowa: z jednej strony rozwijane są zaawansowane funkcje sportowe i zdrowotne, a z drugiej – funkcje typowo „inteligentne”, ułatwiające codzienną komunikację.
Na razie otrzymujemy „tylko” prostą transkrypcję. Jednak w świecie technologii, gdzie konkurencja jest ogromna, każdy taki krok przybliża nas do urządzenia, które w pełni zastąpi telefon w podstawowych zadaniach. Czy kolejna aktualizacja przyniesie pełnoprawnego tłumacza? Pozostaje nam obserwować kolejne ruchy producenta.
Przyszłość komunikacji na nadgarstku
Wprowadzenie funkcji voice-to-text to wyraźny sygnał, że Huawei nie zamierza zwalniać tempa. Dla użytkowników oznacza to potencjalnie większą wygodę i mniejszą zależność od wyciągania telefonu z kieszeni. Jeśli funkcja ta trafi na rynki globalne i zostanie rozbudowana o tłumaczenie, seria GT zyska potężny atut w walce o klienta biznesowego i podróżującego.
Źródło: the5krunner, Zdjęcia: Huawei
