Czy tani smartwatch może wyglądać luksusowo i oferować świetny ekran? Lenovo próbuje udowodnić, że tak, wprowadzając na rynek model Lenovo F101. To urządzenie, które na pierwszy rzut oka mocno inspiruje się produktami Apple, ale celuje w portfele znacznie bardziej oszczędnych użytkowników.
Lenovo F101 kusi przede wszystkim stosunkiem ceny do możliwości. W dobie drogich smartwatchy, propozycja Lenovo wydaje się ciekawą alternatywą dla osób, które nie potrzebują zaawansowanych systemów operacyjnych, a zależy im na podstawowych funkcjach i długim czasie pracy. Przyjrzyjmy się bliżej, co ten budżetowiec ma do zaoferowania i gdzie tkwi ewentualny haczyk.
Ekran AMOLED w tej cenie to rzadkość
Producent zdecydował się na panel AMOLED o przekątnej 1,96 cala i rozdzielczości 410 x 502 pikseli. Co to oznacza dla użytkownika? Głęboka czerń, nasycone kolory i dobra czytelność w słońcu. W segmencie zegarków kosztujących nieco ponad 100 złotych ekrany wykonane w tej technologii wciąż nie są standardem, więc Lenovo zdobywa tutaj duży plus.
Konstrukcja urządzenia nawiązuje do popularnych, prostokątnych brył. Metalowa koperta o wymiarach 47 x 39,8 mm jest dość smukła (9,9 mm grubości) i posiada obrotową koronkę. Całość spełnia normę wodoszczelności IP68, co teoretycznie pozwala na zanurzenie, choć w tej klasie sprzętu lepiej traktować to jako zabezpieczenie przed deszczem czy przypadkowym zachlapaniem niż zaproszenie na basen.

Bateria, o której Apple Watch może pomarzyć
Jak często ładujesz swój zegarek? Codziennie? Lenovo F101 ma rozwiązać ten problem. Ogniwo o pojemności 300 mAh ma zapewniać do 7 dni typowego użytkowania lub nawet 15 dni w trybie czuwania. Oczywiście czas ten może ulec skróceniu w zależności od intensywności korzystania z funkcji, ale tydzień bez ładowarki to wynik, który zadowoli większość użytkowników zmęczonych codziennym podpinaniem kabli. Samo ładowanie zajmuje około 2-3 godziny.
Funkcjonalność i braki, o których musisz wiedzieć
Na pokładzie znajdziemy moduł Bluetooth 5.4, który umożliwia nie tylko odbieranie powiadomień ze sparowanego smartfona (Android lub iOS), ale także prowadzenie rozmów głosowych bezpośrednio z nadgarstka. To wygodna funkcja, szczególnie gdy mamy zajęte ręce.
Zegarek oferuje standardowy zestaw funkcji zdrowotnych:
- Pomiar tętna
- Monitorowanie poziomu natlenienia krwi (SpO2)
- Monitorowanie snu
- Licznik kroków
Gdzie więc producent szukał oszczędności? Największym brakiem jest nieobecność modułu GPS. Oznacza to, że podczas biegania czy jazdy na rowerze dystans będzie szacowany na podstawie kroków lub konieczne będzie zabieranie ze sobą telefonu. Nie znajdziemy tu również możliwości instalowania dodatkowych aplikacji czy płatności zbliżeniowych, co jest typowe dla tej półki cenowej.

Cena i dostępność Lenovo F101
Lenovo F101 trafił do przedsprzedaży w chińskich sklepach wysyłkowych (m.in. Banggood) w cenie oscylującej w granicach 130 złotych (około 32 dolarów). Dla nowych klientów dostępne są promocje obniżające tę kwotę do około 115 złotych. Wysyłka planowana jest na połowę marca.
Czy warto? Cena jest kusząca, zwłaszcza biorąc pod uwagę obecność ekranu AMOLED. Trzeba jednak pamiętać, że sprzęt nie pochodzi z oficjalnej polskiej dystrybucji. Może to oznaczać brak języka polskiego w menu, trudniejszą realizację ewentualnej gwarancji oraz niepewność co do precyzji pomiarów zdrowotnych w porównaniu do droższej konkurencji. To propozycja dla świadomych użytkowników, którzy szukają taniego, ładnego gadżetu i są w stanie zaakceptować pewne kompromisy.
Źródło i zdjęcia: Banggood
